Miesięczne archiwum: Styczeń 2005

silva rerum

wczoraj wróciliśmy ze Spały, w któej ku naszej uciesze było dużo śniegu. zanim udało nam się dojechać, mieliśmy nerwówę na katowickiej, skręt w lewo… Antek skońćzył dwa lata, dostał wczoraj rodzinkę kaczuszek, których pożądał, będąc w łazienkach naszych znajomych, teraz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

występ

w przedszkolu był dzie babci i dziadka jednocześnie. Mama wystąpiła w roli babci, która podobnie jak dziadek była w pracy. Najpierw produkowały się pięciolatki, kolejne piosenki o dziadku równym gościu zaczynały mnie już nudzić. I w ogóle doszłąm do wniosku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

wydłubywanie

Mój starszy syn często w ciągu dnia zdejmuje dolną część garderoby i lata z gołym tyłkiem po domu, a raczej siedzi, bo na pytanie: dlaczego się rozebrał, odpowiada zazwyczaj „Brudy sobie wydłubuje” i wydłubuje sobie brudy spomiędzy placów u stóp … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

śnieeeeeg!!!!!

Zaczeło się wczoraj, po drodze do przedszkola. „Mamo, a jak wyjdziemy to jeszcze będzie śnieg?”. Był i to coraz więcej, później okazało się, że nasze buty zostawiają na śniegu ślady, no po prostu rewelacja. Podobno ze śniegu cieszą się tylko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

a może jednak biznesman

leżę dziś rano w wyrze, wstać mi się nie chce,a tu mnie dochodzi rozmowa moich latorośli: „Antoś chodź tutaj. Mam taką propozycję. Ty weź pufę i chodź tutaj.” Normalnie mnie zatkało. Dzisiaj drugi raz idziemy do przedszkola, może tym razem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

no to chowamy

Antek corasz bardziej wygadany się robi. Ostatnio wieczorami nową zabawę mamy. Antek mówi”Chowamy!” nakrywa swoją i moją głowę kołdrą i zaczyna liczyć „Pieć, dwa, cztery”, a potem jest uuhaha i wyciągamy głowę spod przykrycia. Generalnie chłopak jest nieźle wyedukowany, pokazuja … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

moje bullerbyn

mieszkam jednak w małym miasteczku… dziś na rynku spotkałam ciocię, babcię i chrześniaka, z mamą chwilę się rozminęłam…czasmi czuję się jak bohaterka „Dzieci z Bullerbyn”, tak blisko cała moja rodzina mieszka…

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Kretek rulez

Kretek w naszej rodzinie bije ostatnio rekordy popularności. Nie mówię już o tym, z jakim przejęciem chłopcy po raz enty oglądają zawsze kreskówki z Krecikiem. Mikołaj przyniósł Bernardowi książeczkę o kreciku – najlepsza do czytania przed snem. W niedziele synki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ce pieska!

Właśnie siedzę przed kompem i pogaduje z moim młodszym synkiem, który co chwilę włącza przycisk pomocy z okrzykiem ‚ce pieska’ bomu wtedy mu taki piesek wyskakuje i merda ogonkiem, a skubaniec już wie, który to przycisk. Moje życie bywa męczące…

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

kałuże

W nocy padał ogromny deszcz,a dziś nareszcie wyszło słońce, więc razem z synkami przygotowani na podobne okoliczności założyliśmy kalosze(tzn. oni załóżyli, ja nie mam) i poszliśmy taplać się w kałużach. Frajda była ogromna, mama dosyć wyrozumiała(3 pary spodni, 1 kurtka, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy