Miesięczne archiwum: Sierpień 2005

Antek – body performer

Od dwóch godzin moje dziecko biega po chałupie nago, wziął się rozebrał, a mi jak dotąd zabrakło motywacji żeby podjąć wyzwanie i ubrać go z powrotem… no i przed chwilą właśnie zobaczyłam moje dziecko pokryte ściekającymi po przedniej częsci tułowia … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

lube go!

Antoś podchodzi do mnie i tuląc się do Stasia mówi: „Mama, lube go”. Bernard: „Słodki jest ten Stanisław” ;-))), o sobie moje najstarsze dziecko powiedziało, że jest mmoim słodkim chłopcem hehe…. słodcy oni są naprawdę

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

zgadnijcie czemu nic nie pisałam ;- )))

ale się podziało w piątek przed 12-tą miałam skurcze tak sobie często, i nie wiedziałam czy to już cholera czy nie, ale jak mi odrobinę wód o 12 poszło to już ściągałam tatusia z pracy, zanim się zapakowałam ze wszystkim … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

Cesarze synki trzy

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

jeszcze w brzuchu

minął długi weekend, Stanisław nie przejawia chęci do opuszczenia bezpiecznej i swojskiej przestrzeni mojego brzucha… w sumie to fajne musi być niczym się nie przejmujesz, nic cie nie boli, maksymalne poczucie bezpieczeństwa i bycia kochanym- naprawdę trudno się chłopu dziwić … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

zakup

wózek już stoi i czeka…http://www.deltim.com.pl/voyager005.htm od wczoraj wieczorem ANtek na krótkie chwile tylko opuszcza pojazd dzidziusia a przeważnie z radością w nim siedzi i testuje. W tym momencie nawet obaj wleźli do środka- test na miare IKEI ;-))).

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

prehistoryczne inspiracje

chłopaki z zapałem oglądają książeczkę o dinozaurach. „Mamo popatrz jaki tlaszny dinozaul, o! a ten jaki tlaszny!” Bernard też z nazwą prazwierząt ma problemy, chociaż jego interpretacja jest bardzo logiczna: GINOZAUR.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

pomocnik

Bernard ostatnio co wyniesie naczynia do kuchni to próbuje z różnym skutkiem zmywać…tak trzymać ;-)))

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

zgłupiałam…

siedze i oglądam strony sklepów z dziecinnymir zeczami i nie moge się oderwać. Nie wiem co mnie napadło, ale sprawia mi to cholerną przyjemność. Gniazdko powoli wije, pokój odmalowany, ja sprzątam przez resztkę dnia (pozostałą po wielogodzinnym buszowaniu w necie;-)) … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

jeszcze ze dwa tygodnie…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz