Miesięczne archiwum: Wrzesień 2005

super zestaw

z czym w ciągu ostatniego tygodnia nie rozstaje się moje najstarsze dziecko? szklana butelka po Coli( aż dziw że jeszcze się nie potłukła), kilka baterii paluszków, kluczyki samochodowe, prawdziwe ale przeznaczone do zabawy, lupa, a od dziś też żółty sznurek…i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

zapomniałam dodać

Stachu i dzieci i maż też żyją!

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

jeszcze tydzień…

kurs mi się kończy za tydzień, jeszcze prawo pracy… dziś pokazuje efekt mojej pracy z trzech miesięcy,jeszcze jutro następny kawałek, jeszce pojutrze ostatni, później poprawki i do widzenia…;-))) a w weekend balanga!!! i raz i dwa i trzy !!! prawie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

nowy etap

i stuknął Staszkowi miesiąc zaczyna sie nowy etap w zyciu naszego Stasia, koniec bycia noworodkiem teraz sie dopiero zacznie…. oczy staśkowe już niebieskie sie robia, włoski jasnieją…no po prostu zupełnie inny człowiek

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

faktycznie

rozmowa synków Cesarzy na parkingu pod M1: „Ha, w tamtym samochodzie jest Garfield.” „Dzie? Fatycznie.” „Faktycznie tam jest Garfield.” co to będzie jak Staś zacnzie mówić…

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

czytelnik

dzisiejszym tekściarzem dnia zostaje Antek. Berard mnei poprosił, żebym mu poczyała o dinozaurach. Antek zaczął wrzeszczeć, wyrwał mi książkę o dinozaurach i powiedział „Bernard, ja ci poczytam”, jak powiedział tak też zrobił, i pokazując na obrazki, zaczął snuć średnio zrozumiałą … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

wesołe miasteczko

Pierwsze słowa Bernarda w niedzielny poranek brzmiały, „Jutro(czyli tego dnia) mieliśmy pójść do wesołego miaseczka”. No to poszliśmy.Byliśmy w Lunaparku w Markach. Ale to frajda pójść do wesołego miasteczka z takimi maluchami. Normalnie kiczowe malowidła, znudzeni panowie uruchamiający karuzelę z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

patent na kolki

Grzeczny Staś ostatnio się rozpaskudził płacze rankami i wieczorami, brzuszek go boli wczoraj przyłożyłam mu termofor z żelu do brzuszka i Stasiulek spokojnie zasnął dzisiaj juz tylko na chwilę się uspokoił…;-((( ale coś robić trzeba

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

zrobiłam zupę dyniową

palce lizać!

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ale on jest super!!!!

dzwonie do małżonka w ciągu dnia, Bernard mnie pyta: „Mamuś, to mój ojciec? Daj mi go, chce z nim porozmawiać.” No i dalej już do swojego ojca- monolog. „Tatuś Antek złamał mi mój łuk, on za mocno uderzał nim o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy