Miesięczne archiwum: Lipiec 2006

lego rulez

u nas ostatnio i niepodzielnie króluje lego chłopcy budują od rana do wieczora muszę ich siłą wyganiać na dwór w sumie cudowne to jest, że się tak ładnie bawią. Miła odmiana po wiecznie zaproblemionym Bernardzie i rozryczanym Antku. nareszcie moje … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

głupie smyki

zdjęcia przestały się otwierać, bo wygasł mi abonament za bloga na smyki.pl, gdzie umieszczałam fotki za abonament zapłaciłam już dwa razy- raz przelewem, a raz smsem- i co z tego? obsługa serwisu ma moje żale w dupie, nie wierzę, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

nie ma babci

Jakoś nie mogę się zebrać do tego internetowego pamiętnika po tym co się wydarzyło Byliśmy w Kwidzynie, jeszcze spotkaliśmy się z chorą babcią Gabrysią. Mama zmarła w niedzielę w nocy. Tak brak mi wiary, że po tamtej stronie jest lepiej, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

jeszcze czuję zapach kawy

dawno nie byłam na przedstawieniu/imprezie, które tak pobudziłoby moje zmysły jak „Serce kawy” w wykonaniu Theater Tol& Magos del Tiempo. Cesarzyki też były w komplecie. Bernard zauroczony, co chwilę zrywał się i z uśmiechem bił brawo. Antek obserwował wszystko z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

no to się wdrapał

Zajęłam się czymś w kuchni, chłopcy bawili się w pokoju. Wyszłam kontrolnie sprawdzić co się dzieje ze Stasiem, ale nigdzie nie mogłam go znaleźć. Drzwi wyjściowe były zamknięte na klamkę, więc raczej nie możliwe było, żeby wypełzł na dwór. No … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

lenistwo

nareszcie co prawda sztuka jeszcze trwa, ale kino już się skończyło trochę szkoda, bo dużą mi to frajdę sprawiało, a z drugiej strony cieszę się na to słodkie z dziećmi i mężem nicnierobienie i opalam się w ogródku.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

sztuka ulicy

a teraz jest festiwal. Były animacje, krótkie fabuły dokumenty, trzecia filmowa noc dzisiaj. Zapraszam wszystkich na Paika na Agrykolę – nocą. W związku z tym pokazem przedzieram się przez teksty o samym Paiku, i o Johnie Cage’u. Cage nie tylko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz