Miesięczne archiwum: Styczeń 2007

4

latka Antoś dziś skończył. Była impreza, fajna taka. Było pichcenie w kuchni, razem z Bernardem odzianym w fartuch i krojącym dzielnie ananasa i miksującym jaja i masło i inne rzeczy. Lubię z nim razem w kuchni urzędować. Naprawdę jest bardzo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

tyle się dzieje

wkręcam się w problemy wychowawcze, a zapomniałąm donieść o rzeczy jakże doniosłej….otóż mianowicie mój syn najstarszy wczoraj właśnie rozdziewiczył swoje nartki na okolicznej górce miranowskiej. Za sprawą Starej C.-narciarki to się stało. Zabrała mnie, B. i S. na górkę. Sama … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

idź sobie świnio!

tak mówi do mnie moje dziecko, kiedy każę mu za kare wejść na swoje łóżko. A ja czuję, że nie mam siły cierpliwie mu tłumaczyć, i w ogóle to bym się najchętniej na pięcie odwróciła i poszła i zostawiła całe … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

zabalowaliśmy

wczoraj. Najlepiej chyba bawił się Staś(w końcu poszedł bez przerania). Biegał po sali pełnej ludzi, nie przejmując się czy widzi mamę, czy nie…Tańczył w kółeczko na środku parkietu, generalnie dobrze się bawił. Chłopcy owszem na początku tańczyli, nawet chodzili w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

chory

pingwin już czuje się trochę lepiej. Dziś Bernard przebrał się za pingwina, a potem zrobiliśmy pingwina z kolorowych kółek. I tym samym mój najstarszy syn orzekł, że dziś jest dzień pingwina. W ogóle muszę się pochwalić w tym miejscu, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

sanki, sanki

wczoraj pierwszy raz, a dziś już drugi, poszłam po Antosia do przedszkola z sankami. Urocza jest taka wędrówka z przedszkola do domu, przez ośnieżone ulice. Mama ciągnie, Antoś jedzie.

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

a w niedzielę

będzie bal!!!!!

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

to się nazywa

caffe latte.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

zapomniałam

w końcu napisać, że nadrobiliśmy ostatnio przynajmniej część zaległości filmowych w wołomińskim kinie, był „Borat”, był „Babel” i „Wpuszczony w kanał”. Dobrze mi zorbiła taka dawka odchamienia. Chyba najlepiej bawiłam się oglądając z moimmi dwoma synkami przygody Roddiego. W ogóle … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

no to sztukuje

chociaż właściwie, to chyba mam szczęście. Wpadła mi w ręce płytka z bajkami Norsteina. Już w zeszłym roku chcałam pokazać animacje twórcy „bajki na bajkami”, ale nie miałam pojęcia skąd je wziąć. Okazuje się, że ktoś nawet je na płytce … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj