Miesięczne archiwum: Maj 2007

jeden

deadline za mną. Pierwsza wersja prezentacji edukacyjnej zaprezentowana. Przy okazji dowiedziałam się, że WSiP szuka kogoś do napisania czegoś edukacyjnego o popkulturze. Może spróbuję, zwłaszcza, że od dawna mi coś takiego chodzi po głowie…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

no to mam komplet

nie wiem co jest z tymi chorobami, to chyba przez pogodę, brr, zimno. Bernard zaczął dzisiejszy dzień od wymiotowania żółcią i rozwolnieniem. Nie poszedł do przedszkola. Tak więc jesteśmy wszyscy razem, poza tatą, który oczywiście w pracy. A ja mam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

rozstanie

Bernard pojechał dziś z tatą do Krakowa. Dumny i blady chciał rano zabierać zabawki. Ale obyło się bez nich. Jeszcze nie wrócili. Antek czekał i smucił się, kiedy jego brat wróci(tym bardziej, że ma dla niego zabawkę z makdonalda). Fajnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

bajeczki

po angielsku, plus cudowna kolekcja kapciu niemowlęcych. Swoją drogą niezły pomysł marketingowy, pod warunkiem, że ktoś zaglądający ma trochę funtów do wydania.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

kulturalnie

spędziłam piątkowy wieczór w kinie Kultura, na „Duchach Goi”. Często zdarza mi się iść do kina samej. Całe studia biegałam sama na DKF-y w Rotundzie, Wrzosie i Paradoxie. Tym razem też. Chociaż trochę bałam się tego filmu, że historia nudna, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

a już tak długo byliśmy

zdrowi. Dziś rano Antoś obudził się cały w czerownych krostkach, w krótkim czasie rozdrapał parę. Zrobiłam mu kąpiel z sodą oczyszczoną, podobno pomaga na drapanie, a raczej swędzenie. No i wysmarowałam maścią cynkową, bo tylko takie coś miałam. W przedszkolu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Mamo, kupisz mi szynkę?

Takie pytanie usłyszałam od mojego najstarszego synka, kiedy powoli dochodziłam do świadomości w okolicach siódmej rano. PIerwsza moja reakcja bez wchodzenia w dziwne szczegóły: „Idź i weź sobie- jest w lodówce.” Na to on „Nie kup mi! Kupuj mi dobre … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

ponieważ

zimno tak, że nosa z chałupy nie wyściubiamy, próbowaliśmy nakręcić film. Ja z chłopakami próbowałam. Przymierzam się już od nie wiadomo kiedy, no to wreszcie postanowiłam spróbować… Miała być prymitywna animacja z udziałem ulubionych zabawek. Bernard zgromadził całą rodzinę dinozaurów, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy