Miesięczne archiwum: Styczeń 2008

pączki

kupiłam. W Kauflandzie, bo Carrefour vel Globi nam spalili. Zjadłam już dwa. Niezłe z nadzieniem różanym, chociaż mogły by być świeższe i mieć bardziej chrupiącą skórkę. Kulinarnie spełniałam się wczoraj. Sałatka grecka była. Były udka z pieczonymi ziemniaczkami i sosem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

białka w lodówce

a w środę Antosia urodziny. Przeglądam bezowe przepisy i może pokuszę się na bezowy tort Nigelli. Tylko skąd wziąć mąkę kukurydzianą? Może po prostu będzie w sklepie, a że do tej pory nie używałam, to nie zwracałam uwagi, że coś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

karnawał

już się kończy, a my dopiero go zaczęliśmy super balem u Kuby, Rafała, Stasia i DOminiki, która świetnie sprawdziła się w roli wodzireja. Myślałam, że chłopaki po prostu się razem pobawią,  a tymczasem wyszedł z tego bal z prawdziwego zdarzenia, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

dumna

jestem  niesłchanie i choć już połowie rodziny i znajomych opowiedziałam o tym, to na blogu też uwiecznie to wydarzenie Byliśmy z Antonim u naszego rodzinnego pana dentysty. Pan dentysta napompował Antosiowi balonik(zrobił zastrzyk ze znieczuleniem), pokazał na kamerce robaka, z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

podsumowanie

dzieje się tyle, że nie nadążam spisywać w internetowym kajeciku. Podsumowanie tygodnia kulinarne: zrobiłam przepyszny gulasz, pierwszy raz taki dobry mi wyszedł, trochę bardziej pracochłonny, a do tego: tadam! kluski śląśkie. Zrobiłam przy asyście Bernarda, który robił paluchem dziurki i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

rozrywki

w sieci. Ostatnio okupujemy YouTube’a. Ja oglądam sobie filmiki Pippi.Dziewczynę, której wiele nie brakuje. Moje ukochane „Ever is Over All”. Cudowną kołysankę. Pippi w Pompidou. A dla chętnych jeszcze kilka się znajdzie. Z chłopakami uwielbiamy filmiki lego. Normalnie trzeba jakiś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

deszczowo

i pozytywnie. Nie ma to jak dobrze zacząć dzień. Chociaż właściwie, zaczął on się wieczorem, kiedy pogadaliśmy sobie z Norbertem za wszystkie czasy, kiedy zasnęłam w świeżutkiej pościeli przytulona do mojego mężczyzny. I obudziłam się wyspana, gotowa robić kakao, ubierać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

już po ostrych

jazdach żołąkowych. Cały wtorek spędziłam w łóżku, jak coś jadłam albo piłam- zwracałam. Po tym przegłodzeniu w miare szybko wszystko wróciło do normy i jestem z powrotem na chodzie. Dziś zrobiłam już drugie pranie, a mimo to kosz na bieliznę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

muzykalne chłopaki

http://smyki.pl/prg/img.php?wideo=418802<—- tu wideo z chłopakami Stasiu ostatnio chodzi po domu i wyśpiewuje „Alleluja”, całkiem nieźle trzyma melodię. Także nawet jak ja mam kiepski dzień, moje dziecko od rana błogosławi Pana Boga. Przesłodki z tym jest. Do tego, jeśli znajdzie jakiś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

śniło

mi się, że  byłamu ginekologa. I facet robił mi jakieś koszmarne bolesne badania. I musiałam kucać w dziwnych pozycjach i na koniec miałam ochotę tylko mu powiedzieć, że go nienawidzę. Ale zanim kazałmi się ubrać i zaczął rozmowę, obudziłam się. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj