Miesięczne archiwum: Czerwiec 2008

mały filozof czy ekonom?

Długi taki się zrobił i dojrzały ostatnio ten mój syn najstarszy. Budzi się nieprzyzwoicie wcześnie, o wpół do siódmej zazwyczaj i cierpi, że wszyscy śpią.  Ostatnio otej nieludzkiej godzinnie namóił mnie na grę w farmera i monopol junior. Njapierw ja … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

jeszcze nie

urodziłam. Czuję się zaskakująco, podejrzanie dobrze jak na taką końcówkę. Powoli opuszcza mnie napięcie związane z Kinem*C. Trzecia noc już prawie za mną, a dwie już całkiem. I poszło bez jakichś większych wpadek. Filmy raczej dotarły bez opóźnień. Nie do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

plusy mieszkania

z rodzicami- ciepłe drożdżowe z truskawkami za piętnaście jedenasta mniam a tak poza tym byle do piątku.

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

tata CE

otworzył sezon na kino plenerowe na Bielanach. Podobno ludzi się zeszło sporo. Fajnie. Ja byłam dziś na konferencji sztukoulicowej i słowa „fajnie” zdecydowanie nadużywałam. Ja to jednak z prowincji jestem głębokiej i taka prosta dziewczyna. Co to słów i imion … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

sobotni wieczór

Anielski „Feel” uśpił mi facetów, a mi dwie parówki na kolację nie służą i jakoś zasnąć przy Opolu nie mogę. I tak mnie ta nasza duża rodzina wzrusza jakoś. Te facety moje, jak tak śpią. Jak oglądamy razem mecz i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

„O kiwic! Idzisz?”

Zaczęliśmy przed meczem z Niemcami wypatrywać samochodów z chorągiewkami, jak husaria krążących po ulicach.  I teraz kiedy tylko mija nas auto z chorągiewkami cesarzyki się przekrzykują, „O! Kiwic!”, albo „Podwójny kibic!”. Spotkałam dziś znajomego listonosza- strajk zawieszony, nie wiadomo na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

ile można

siedzieć nad jednym prostym tłumaczeniem? Ja już od tygodnia nie mogę skończyć jednej listy dialogowej. Ale to jest mały pikuś. Bo poczta strajkuje i wszystkie płyty z filmami na które coraz niecierpliwiej czekam utknęły gdzieś nie wiadomo gdzie, w tajemniczym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

relaksujący

weekend. W piątek dziadek kupił nam za kasę uzbieraną na DD „monopoly junior” i basenik ocean(poprzedni zżarły szczury w szopie), z nadmuchiwaną zjeżdżalnia i palmą w zestawie W sobotę graliśmy z B. w monopol, a później tata nadmuchał i napełnił … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

czereśnie

już prawie dojrzały Bernard jeździ na rowerze, Stasiu zasnął. W noc się zbudził i mówił „boje dinozaura, boje”. To wszystko przez Scoobyego, którego oglądał z braćmi. Trudno coś wymyślić, kiedy widzowie mają zróżnicowane zainteresowania audiowizualne. A zazwyczaj wszyscy razem siadają … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dzień Dzieci

możemy uznać za zakończony(choć właściwie nie udało nam się jeszcze roztrwonić kasy od Babci i Dziadka i Dziadka). Całe dwa dni cesarzyki chodziły w „oklalach”. Antek na wczorajyszm grillu u Asi i Bogusia, nawet w trzech parach na raz W … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy