Miesięczne archiwum: Sierpień 2008

rodzinna fotorelacja

jeszcze z zeszłej niedzieli, kiedy Bernard został pomalowany na Spidermana Z wczoraj, kiedy przetwarzaliśmy pięć kilo ogórków i uzyskaliśmy 10 słoików ogórków kiszących się. W tym czasie księżniczka Cecylka leżała sobie w foteli i się uśmiechała(haha, chyba przez pięć minut) … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Strażak Sam

Wybraliśmy się  ze Stasiem na strych w poszukiwaniu karuzelki-pozytywki dla Cecylki. Zabaweczki do karuzelki są. Zaczepienie wsiąkło. Chyba nabędę karuzelkę na alegro. Za to Staś znalazł wóz strażacki. Jak tylko wygrzebał go z pudła, wykrzyknął: „Trażak Sam”. Kiedy przyszliśmy na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

z czwórką

dzieci świat wygląda inaczej. Bernard za tydzień idzie do szkoły. Niby zerówka już za nami, jednak jest to dla nas moment przełomowy. Doskonale pamiętam, jak sama to przeżywałam. Dziś wyjęliśmy z szafy plecak z Hot Wheelsami, pióro, które póki co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

septem

Dziś Bernard skończył 7 lat. Rano na poduszce znalazł list do agenta Bernarda od Supermamy. Tak zaczęła się jego misja mająca na celu odnalezienie i uwolnienie przyjaciela. Kolejnych wskazówek poudzieleniu hasla (septem) udzielili mu zaspana Róża i tata. Wreszcie zdobył … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

o Bernardzie

będzie, bo taki duży się ostatnio zrobił. Bardzo troskliwy jest w stosunku do Cecylki, do Stasia zachowuje się trochę jak policjant- złapie go, żeby się zbytnio nie oddalił w parku i przy okazji go kopnie, szarpnie, różnie. Generalnie troszczy się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

uzupełnienie

chyba jednak nie wstrzeliłam się z prezentami, bo Bernard po kolejnej projekcji „Wędrówek z dinozaurami” od cioci Gosi zażyczył sobie: „Mamo kup mi na allegro pazur allozaura!” Spytałam czy orginalny. „Tak, taki plastikowy”. A poza tym marzy o rowerze. Hm….

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

włoskie śniadanie

Bernard dostał od babci dżem morelowy- własnoręcznie zrobiony przez moją mamą z rosnących w ogródku moreli. Był rewelacyjny. Był, właśnie się skończył, bo od kilku dni dzień zaczynam od grzanek z  dżemem pachnącym morelami i kawą. I wtedy przypomina mi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

już raz

mi skasowało tą notkę, ale napiszę jeszcze raz, że w środę Cecylia pierwszy raz w życiu podóżowała z mamą autobusem. Dojechałyśmy spod domu na plac Bankowy, a potem tup tup na Długą. Całą podróż przespała- przyjemnie trzęsło, a mały brzuszek … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

mam dwóch

SUPERMANóW.  Tak naprawdę to nawet czterech, ale dwóch dziś założyło odpowiedni strój. Nie mogłam się oprzeć niebieskim pidżamkom z nadrukiem i czerwoną peleryną Supermana. Antek dostał swoją za dzielną postawę podczas szczepienia, a Bernard jako przedwczesny prezent urodzinowy (zaczęło się). … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

korzystając

z chwili spokoju, dzięki której mam wolny komputer, w miarę przytomne ciało i mózg porządkuję zdjęcia. Sisi będziemy musieli kupić niedługo szafę. Gdzie nie pójdzie to dostaje sukienki i inne babskie ciuchy. A później cały dzień siedzimy przed lustrem i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy