Miesięczne archiwum: Grudzień 2008

renifery

Antoni był dziś na długiej wycieczce. Najdłuższej w swoim życiu. Pojechał na 7.45 do przedszkola na śniadanie, a wrócił po siódmej do przedszkola, skąd kochana Stara C. dowiozła go do domu. Był u św. Mikołaja  w Kołacinku. Wieczorem, po kąpieli, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

notka pod wpływem

żółtego ogona. Ksiądz Boguś przywiózł z Sydney, na etykietce namalowali kangura- ogon raczej pomarańczowo- złoty. Ale lekko się nawet upiłam. „Yellow tail” from australia – polecam. No to dziś byłam z Bernardem na szkolnej wigilii. Przeżywałam strasznie. Zrobiłam sernik. Okazuje … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

z dzisiaj

najpierw zajechałam po ANtka, wracając z Cecylką ze świątecznych zakupów. Weszłam z małą w foteliku do sali. Dzieci siedziały wokół pani Agatki. Antek wbluzce z krótkim rękawkiem. I tu muszęjednak cofnąć się do dnia wczorajszego. Bernard łaskawie pożyczył Antkowi swoją … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

„nie licz na to,

że ci przyślą samochodzik, bo oni dużo takich rysunków dostają od dzieci, a wszystkim dać samochodziku nie mogą”- tłumaczyła synkowi mama- życiowa realistka, co to żadnych konkursów nie wygrała(no raz w „dziecku” opublikowali moje zdjęcie śpiącego B. z tatą, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

szopka under construction

ale już coraz bliżej końca. Tata się wkręcił, montuje światełka. Ale od początku. Temat szopki ciągnie się już od jakiegoś czasu w naszym domu. Zaczęło się od tego, że pani u B. w szkolw ogłosiła konkurs na szopkę. Dodatkowy wątek … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Wieczorne rozmowy braci Cesarz

- Bernard, ty wiesz co to jest przeszłość? – Przeszłość? To jest coś, co zdarzyło się bardzo dawno temu. – A wiesz co mi się zdarzyło dawno temu? – Wiem. Walnąłeś się w głowę. – Nie, dawniej. – Urodziłeś się? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

zdjęciowo

Stasiu dziś obudził się w naszym łóżku, otworzył oczy i wykrzyknął: Dzień dobry Państwu!. I w ogóle dokazuje ostatnio nasza trzecia latorośl. Wszystko powtarzajak papuga. Jest zafascynowany głoską „r”. W kółko powtarza wyrazy w któych może się popisać swoim cudownym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy