Miesięczne archiwum: Wrzesień 2009

kolejny poniedziałek

w trakcie. Jeszcze muszę wytrzymać do wieczora, kiedy chłopcy wrócą z treningu i trzeba będzie Bernarda z lekcjami dopilnować, dać im kolację. Zagonić do łóżek. Ciągle jeszcze Staśkowi zakładam pidżamę. On może i by jako tako się ubrał, ale totalnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

rzuciłam

wyzwanie samej sobie i Cesi. Kupiłam ceratki i zamiast pampersów zakładam jej pieluchy tetrowe. To oczywiście oznacza, mnóstwo zasikanych pieluch i ubranek do wypłukania i uprania, wysuszenia, zebrania i poskładania. Nie wiem ile wytrzymam.  Czasem jej się uda zrobić siku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

nastawiłam zupę

dyniową. Boli mnie trochę ręka od krojenia i obierania warzyw, ale już się cieszę na samą myśl o ostrym dyniowym smaku. Magia tej zupy tkwi chyba w przyprawch. Kardamon, imbir, czosnek…Tym samym sezon dyniowy mogę uznać za rozpoczęty.Zupa dyniowa kojarzy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | 6 komentarzy

muszę to napisać

bo choć zdezaktualizowało się już strasznie, jak tylko sobie przypomnę, pękam ze śmiechu. B: Mamo, mamo. Zobacz jaka fajna reklama. W telewizji reklama preparatu na wszy i gnidy. Choć wydaje się, ze to niemożliwe znalazła swoich wielbicieli. B: Mamo, ja … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

rukola

posiałam i wyrosła, czas ją zjadać, bo taka jakaś zapomniana.Przejrzałam przepisy. Do tej pory robiłam tylko pizze- serowo rukolową. Zaraz dodam do zupy.I mam ochotę na mnóstwo ruklowoych sałatek, z fetą i orzechami, z szynką, brozswinią i mozarellą. Z pomidorami … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | 7 komentarzy

na pocieszenie

dla mamas- Stasiek ma żółty katar i mokry kaszel odkąd zrobiło się chłodno. Jest tak napalony na przedszkole, że i tak chodzi. Ceśka ma katar i nie daje nam spać w nocy. Bernard obudził się, a raczej został przeze mnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

czworo dzieci

śpi. Mama spać jakoś nie może. Pomyslałam, że spiszę, jakie książki przeczytaliśmy w ostatnim czasie. Dziś była mazurska Baśń o Ptaku Cezariuszu. Czytamy często Cecylkę Knedelek. Ostatnio parę części Kamyczka- „Zawsze będę cię kochać”, „Kamyczek w teatrze” i „Kamyczek na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

pierwszy dzień

za nami. Podzieliliśmy dzieci między siebie. Tata N., któremu spieszyło się do Warszawy, wziął przedszkolaków,ANtka i Stasia(!!!!!), i zawiózł po siódmej do przedszkola. A my z Bernardem zostawiliśmy śpiącą Ceśkę w domu i pojechaliśmy do kościoła i na rozpoczęcie. Trwało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz