Miesięczne archiwum: Październik 2009

po dwóch dniach

chodzenia, a raczej leżenia w pidżamie, szlafroku i tłustymi włosami czuję się lepiej. Jeszcze w sobotę planowałam, że pojedziemy do taty pracy na teatrzyk, ale nic  z tego nie wyszło, kiedy katary Antka i Staśka się nasiliły. W poniedziałek to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

moje chłopaki

dwa- chore. Zakatarzone i kaszlące. Zostawiłam ich w domu i poszliśmy do pani doktor. Chciałam receptę na esberitox w kropelkach, a pani mówi, że możemy jeść tabletki. Tabletek się boję, bo nawet z rutinoscorbinem A. potrafi wyczyniać cyrki. A pani, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

kiedy mama zajęta,

dzieci pomagają. Jakiś dobry był ten wtorek, pełny taki, że wczoraj nie udało mi się nic napisać, a coś trzeba. Nie wiem, na ile mi się to uda, ale chcę ograniczyć chłopakom granie na kompie. Zamiast jednej(zamieniającej się często w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

przejrzałam

wszystkie komputerowe foldery zawierające zdjęcia, celem wydrukowania paru odbitek. Ostatni raz robiłam zdjęcia na papierze krótko po urodzeniu się Stasia, więc materiału było całkiem sporo. Przeglądałam też zdjęcia z komórek i różne okropne jakościowo, za to przypominjące, że odkąd urodził … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

dzisiejszy poranek był raczej

hardcorowy. Totalnie niewyspana, położyłam się o wpół do drugiej(thanks to my husband wrr-filmó mu się zachciało oglądać), zostałam obudzona przez Antka z informacją, że się zsikał w nocy, bo nie wysikał się wieczorem. Miałam już świadomość, że Stasiu też zmoczył … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

nie chcę być

tendencyjna, ale różnice między kobietą, a mężczyzną widać od samego początku, póki co na korzyść kobiet ofkors Bo moja Cecylka to najmądrzejsza, najśliczniejsza i w ogóle naj dziewczynka pod słońcem.  Gaduła z niej ostatnio straszna, powtarza różne słówka. Wczoraj Antek … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

chopcy mnie rozczulają

najpierw Bernard napisał Antkowi na kartce alfabet, żeby go nauczyć. Antek był zbyt zajęty graniem na kompie, za to wieczorem uczył Stasia liczyć do dziesięciu. Antek jeden- Stasiu jeden i tak do dziesięciu powtórzyli sobie siedząc w łóżkach. Później Bernard … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

rozgrzewający rosół

w słoneczny poniedziałek, trochę poprawił mi samopoczucie. I chyba to, że dzieci są w miarę grzeczne, tzn. pograły trochę na komputerze, a teraz budują z lego duplo. Cecylia zgodnie z przewidywaniami zasnęła w foteliku, zaraz po rosole. Obudzili mnie telewizorem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj