Miesięczne archiwum: Grudzień 2009

przedświąteczny weekend

zaczęło się w sobotę, kiedy tacie i Bernardowi udało się pomimo 11-sto stopniowego mrozu kupić choinkę. Akuratnią taką. A ja z Antonim przyniosłam ze strychu zeszłoroczną szopkę z figurkami z masy solnej. Szopką dzieci zajęły się przez pół dnia. Najpierw … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

nowa szafa

w Bernardowym kąciku stoi nareszcie skręcona. Tata ostatnio zajęty pisaniem wniosków na nic nie ma czasu, ale udało się już prawie wszystkie mebelki ustawić. Każdy kolejny budził ogromną radość i zainteresowanie cesarzyków. Zaczęło się od łóżka, które natychmiast stało się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

za namową

cioci Gosi szaleję na allegro. W ramach przedświątecznych porządków, sprzedaję książki co to leżą na półkach od czasów studiów, a nawet jeszcze dawniejszych. Na razie tylko jedną pan kupił. Mam nadzieję, że nie ostatnią. Zdziwiłam się, kiedy zobaczyłam, że „Historię … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

rodzina wielodzietna w muzeum

Obiecałam chłopakom umożliwienie wydania zarobionych pieniędzy w wybrany przez siebie sposób. Ich marzeniem było ZASZALEĆ W CARREFOURZE Uznałam, że trzeba połączyć przyjemne z kulturalnym i pomyślałam, że pojedziemy do stolicy, wpadniemy do jakiejś galerii/muzeum, a w drodze powrotnej- zakupy. Ponieważ … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Cecylia

uwielbia mandarynki. Jak żadne z naszych dzieci. Jest rozkoszna w tym swoim uwielbieniu. I ma jeszcze słodziutką zabawę, którą sama wymyśliła. Leży na łóżku, ja jej zakłądam pieluchę. Cecylia zakrywa nieporadnie buzię rączkami. I mówi przez nos „Nie mnie” (czasem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

sprzedali

połowę pierników Zarobili w sumie 101 zł. Pierwsze samodzielnie zarobione pieniądze moich chłopaków. Dumni byli z siebie i od razu chcieli lecieć na zakupy. Choć rozbity był ten weekend. W sobotę to nawet odpoczęłam, posprzątałam sobie. Małe dzieci choć też … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

wstałam

z łóżka, bo mnie zmogło po wczorajszym wypadzie do stolicy. Grypowo tak. Ale po saunie i po zgonie totalnym w łóżku, jest trochę lepiej. Nie mam dreszczy, nie boli głowa. Może do niedzieli się wykuruję. Bo w niedzielę kiermasz, a … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy