Miesięczne archiwum: Marzec 2010

czyste

uszy, czyste okno(na dobry początek jedno, ale za to z rozkręcaniem:). Zamiast tego wypuściłam wczoraj Cecylię na dwór, bo tak ciepło i od razu wróciła z ropą w oczach. Kuracja czosnkowa okazła się skuteczna, uszy wyleczone bez antybiotyku. Dzięki konsultacją … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

kobieta po trzydziestce

jakoś nie lubię podsumowań, ale 30. urodziny zobowiązują. Wypadły we wtorek. Jakoś tak nie miałam nastroju do świętowania, choć raczej nie przeraża mnie, że lat coraz więcej, że kiedyś ci po trzydziestce to byli moi rodzice i ogólnie dojrzali ludzie. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

czosnkowa Cecylia

z bolącymi uszami. Krzyczała w nocy dobrą godzinę, aż wreszcie doszłam do wniosku, że trzeba wstać, bo to nie jest jakaś tam chwilowa histeria Spała w moim łóżku, więc nie wiedziałam o co ten hałas. Jak ją wysadziłam na nocnik, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

nowa zmiana

chorowitków w domu. Antek poszedł po tygodniu do przedszkola, jednak reszta rodzeństwa ma to samo- katar, kaszel, gorączka. Bernard przechodzi najlżej, od czasu do czasu kaszlnie sobie i ścieminia, że ma katar. Zważywszy, że tak rzadko choruje pozwoliłam mu zostac … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Bernard robił

w szkole bazie. Z wykorzystaniem waty, plasteliny i gałązek. Bazie wyszły jakie takie, za to wata okazała się być wspaniałym materiałem do zrobienia charakteryzacji. W szkole zaczęłi sobie przyklejac wąsy. W domu poszedł jeszcze dalej. Brodę, wąsy i brwi B. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

nauka języka

Staś uczy młodszą siostrę: S.- Cecylka powiedz pistolet! C.- Tolet! S. – Powiedz samochód! C.- Bum bum! S.- Powiedz Monster Krak(o trucka chodzi oczywiście) C. – Montel Tluk!

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

sam na sam z córeczką

kluseczką. Trzy dni w domu tylko z Cecylią to jest prawdziwy luksus. Mała dziewczynka zrobiła się duża i mądra bardzo, wszystko powtarza. Jak usłszy jakieś pukanie to rozgląda się i woła „To tam?” i ogólnie jest bardzo do przodu. Już … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

dawno już nie robiłam

muffinków, ale muszę wpisać żelazny tekst Staśka, bo ciągle zapomniam, a po latach będzie co czytać ku radości. Scena przy stole. Podaję Staśkowi otwarte blaszane pudełko pełno czekoladowych muffinów, wszystkie upieczone w jednej, okrągłej foremce, i mówię do Stasia: „Stasiu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

robię pasztet

w ramach zdrowożywnościowego zrywu robię pasztet. Tradycyjny zupełnie zwyczajny. Mam nadzieję, że się uda i dzieciom będzie smakował, bo nie chciałabym zostac z blachą pasztetu do skonsumowania sama, choć raczej mi to nie grozi:). Normalnie Stasiek głównie je kanapki z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy