Miesięczne archiwum: Luty 2011

Robię dźwięki!

Staś zawsze woła: „Tata wytrzeć mi tyłek!” Dopiero jak tata nie reaguje, albo nie ma go w domu jest: „Mama wytrzyj mi tyłek!”. Tata jest zawsze pierwszy, bo tata po prostu wyciera tyłek. Mama jest gorsza, mamę woła się w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

czasu nie starcza na

relacjonowanie naszego spokojnego życia a dzieje się w nim ostatnio trochę. Fakty są takie: Bernard przeczytał Antkowi i sobie „Wrońca”. Kawał dobrej lektury. Ale straszna i przerażająca. Cecylia nosi kucyka jak na dziewczynkę przystało Jeremiemu zdarza się mówić coraz więcej słów. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

no i jeszcze

Jeremi ma zapalenie oskrzeli…Martwię się.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

moje życie staje się

coraz prostsze. Ostatnio złapałam się na tym, że marzę o pójściu z wózkiem i zabawkami do piaskownicy i o błogim wygrzewaniu się na słonku, podczas gdy dzieci grzebią sobie w piachu. Wyobrażam sobie, że Jeremi już chodzi i też dobrze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

urodzinowa fotorelacja

Sielankowy niedzielny poranek przed telewizorem. .

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

słoneczna środa

poprawia mi nastrój. Stan rzeczy na dziś jest taki. Cecylia ma katar i marudzi, że ją ucho boli, więc zaczęłam podawać pulmeo, choć dr Majkowski uważa to za bezsensowny lek. Mam nadzieję, że nie dojdę do zapalenia ucha i antybiotyku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj