Miesięczne archiwum: Lipiec 2011

„ja będę dzielnym

bohaterem, bym się przebrał w broń, założył kapelusz kowbojski…”taka opowieść snuje Staś leżąc obok mnie na łóżku, gdy przeglądam przepisy w necie. „A gdyby się zbliżyła do mnie anakonda, mama patrz co bym zrobił, patrz, rzuciłbym tak mieczem i obciął … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

23 lipca wspomnienie

Sw. Brygidy. Brygida ma duzo podobnych wątkow w życiorysie do sw. Doroty. Miała osmioro edzieci. ktore starannie wychowała. To jest dla mnie inspiracja na daizis. Zwłaszcza na te momenty kiedy siedzenie w domu z daziecmi jawi mi się jako mało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

pada

w lkratkę. jeden dzien nead morzeem jeden w mieszkaniu. cecylia ma szkarlatynę. własciwie już przeleczoną. jak dzieci oglądają kolejne bajki ktore dostarcza ciocia Gosia ja czytam mendozy ółiwkowy labirynt´. jeremi udest zafascynowany kocicą ze nawet nauczył się mowic ´totek´. od … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

wakacje w

Gdańsku. Dwa dni pogody i plaża a dziś pochmurne niebo. Nudzimy sie przed telewizorem.  Jeszcze w perspektywie mamy odwiedzenie muzeum ratuszowego i wystawy lego.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

chwilowa wizyta w domu

- róża zmizerniała, kwiaty uschły.  Intensywne dwa tygodnie w Wołominie za nami. Dzieci testowały nowootwarty basen-musieli zakupić czepki- różowe. Jeremi dostał szkarlatyny. Własnie skończył antybiotyk. Dwa razy byliśmy na Glinkach z Zielonce i w miarę naszych możliwości chodziliśmy na Sztukę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj