Miesięczne archiwum: Czerwiec 2012

intensywny weekend

w okolicach stolicy spędziliśmy. W sobotę wzięliśmy udział- mama, tata, Cecylia, Jeremi i Józef w warsztatach koniu-mikacji. Starsze chłopaki odwiedziły(czyt. zwaliły się na głowę) Wujka Jędrka i CIocię Basię. Podczas czterogodzinnych zajęć nawiązywaliśmy kontakt z koniem, samymi sobą, innymi uczestnikami … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

a w Kwidzynie

życie na ostro: Jeremi wymioty, Cecylia ostra biegunka, ja znowu zapalenie cycka, ale lekkie i już praktycznie doszłam do siebie. Ale początek tygodnia był uzłośliwiony jakiś. Jakby ktoś się chciał zemścić, że nam tak dobrze było. Na szczęście nie udało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

wreszcie udało mi się nie tylko napisać notkę, ale też ją umieścić, przez dwa dni miałam jakiś błąd

Błogosławiony był ten czas ostatni naprawdę. Zważywszy na ilość potencjalnych możliwości- praktycznie się z N. nie kłóciliśmy. A to jest ogromna oszczędność energii. A było ją na co spożytkować. I wszystko się układało. Na pielgrzymce do Mediolanu były momenty trudne … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy