1sierpnia w

Wołominie przebiegł raczej spokojnie. Jedno dziecko(B.) na pielgrzymce z Malborka do Częstochowy- dzielnie maszeruje.

My mieszkamy z Mary, jej kotem i psem w Wołominie. Dziś ranek spędziłam w ogródku z dziećmi pijąc kawę z Różą i malując paznokcie. Później zrobiłam sos do spaghetti z kabaczkiem i bazylią z ogródka. Po obiedzie przeniosłam się do ogródka Babci Wandzi i dzieci C. i J. bawiły się w piaskownicy, a ja z Józefem bujałam się na super ogrodowej huśtawce i Józek wietrzył swój tyłek, bo odparzył nam się podczas naszych wakacyjnych wojaży strasznie i już nawet sterydy ledwie dają radę.
Antoni oglądał w tym czasie „Jak zostać królem”. 
Ja obejrzałam wieczór wcześniej. Bardzo mi się podobało. A jeszcze wieczór wcześniej obejrzałam „Nieściszalnych” i „Soul Kitchen”- polecam oba filmy. Pozytywnie na wakacje.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „1sierpnia w

  1. kwiatkowska pisze:

    szacun dla Bernarda, przede wszystkim za odwagę. Czy on poszedł na tę pielgrzymkę SAM – tzn. bez nikogo z najbliższej rodziny?

  2. do kwiatkowskiej pisze:

    Poszedł ze Starą C. Pełnoletnia jest na pewno ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>