Miesięczne archiwum: Październik 2013

niedospanie

wychodzi ze mnie na maksa. A może to ta pogoda- rano ulewa i pioruny, a w południe słońce i wiaterek. Tak czy siak, zasnęłam razem z Józiem po jedenastej i spóźniłam się po Cecylię do przedszkola. Ona chodzi na 5 … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

z bólem głowy

się położyłam i wstałam też. Wychodzi permanentne chyba niedospanie i przewianie. A tydzień taki pełny. W poniedziałek odwieźliśmy Babcię Wandzię na pociąg- tydzień była u nas. Jak to Babcia Wandzia- od progu rzuciła się w wir roboty, przerobiła buraki na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

do ginekologa z dwójką

dzieci. Właściwie nawet z trójką dzisiaj poszłam. Najpierw pani położna, którą zresztą spotykam na placyku zabaw, dała Jeremiemu zeszycik i długopis. I rzeczywiście J. ładnie się zajął. Józef był wyraźnie zaniepokojony, kiedy leżałam na kozetce z brzuchem w żelu, a … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

było o Józia szczepieniu

i przyszedł Józio i jednym guziczkiem skasował wszystko zanim zdążyłam opublikować. Będzie o intensywnym tygodniu. Bo ten tydzień jest mega intensywny dla mnie. W poniedziałek w towarzystwie Jeremiego pojechałam zaszczepić Józka przeciw żółtaczce. Razem z chłopakami zawiesiłam działalność w Urzędzie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz