Miesięczne archiwum: Lipiec 2016

Chwila oddechu po bardzo intensywnym tygodniu…

o 3.00 opuścili mieszkanie moi trzej faceci objuczeni plecakami i karimatami. O 7.30 Stanisław ze Starą C. poszli, Stara C. do Częstochowy, a Stanisław do Jabłonowa. O 10.45 Ciocia Violetta zabrała Cecylkę, Józia i Ksawcia. Ja zostałam z Jeremim i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

odpoczywajac od czworga

dzieci. Mam czas sprzątnąć, uprać, podlać kwiatki,ugotować nie muszę już takiego wielkiego gara. Gonić nie muszę. Chleby z przyzwyczajenia kupuję dwa. Jeden ląduje w  zamrażarce. Nie dość, że czwórka cesarzyków na Kaszubach, to jeszcze Jeremi chodzi na „Kwitnące wakacje” przez … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj