Miesięczne archiwum: Luty 2017

Połowę mojej kuchni zajmuje

statek kosmiczny, który leci do Star Wars. Chłopcy biegają po pokładzie zbudowanym z jednego stołka i sześciu krzeseł. Ksawery założył hełm i zamienił się w strażaka. Przed chwilą padał śnieg, ale już się roztopił. I dobrze, bo Józio na jego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

poleciałam z rana po

masło w promocyjnej cenie 2,99 do naszego Netto. Niestety. Został tylko kartonik po masłach. Więc kupiłam przecenionego kurczaka farmio i pierś z kurczaka. I tonę teraz mięsie w ekologicznym z kurczaka oraz w promocyjnej kompletnie nie ekologicznej karkówce. Ale  przy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

no to mnie

siekło! Zatoki na całej linii. Najgorsze, że zaczęłam antybiotyk, a nie jest lepiej tylko gorzej.  Do bólu głowy, twarzy, nosa, doszedł mi ból w krzyżu i mięśni nóg. Masakra jakaś… Do tego Józek i Ksawerek kaszle, obiad  dzieciom trzeba dać, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy